Patrząc na kwiat, najczęściej myślimy o nim w kategoriach wonnej ozdoby. Raczej niewiele osób zastanawia się wtedy, w jakim sosie smakowałby najlepiej.
Zimne wody południowego Bałtyku skrywają prawdziwy skarb. To największe na świecie złoża „płonącego kamienia”, czyli bursztynu. Co ciekawe, wcale tutaj nie powstały. Skąd zatem wzięło się złoto północy u wybrzeży Gdańska?