Krótka opowieść o zabytkowym obserwatorium geofizycznym, o tym co mają wspólnego sejsmografy profesora Mainki z książką uczonego włoskiego Jezuity, wydobyciem węgla kamiennego na Śląsku i plamami na Słońcu.
Zimne wody południowego Bałtyku skrywają prawdziwy skarb. To największe na świecie złoża „płonącego kamienia”, czyli bursztynu. Co ciekawe, wcale tutaj nie powstały. Skąd zatem wzięło się złoto północy u wybrzeży Gdańska?
Oto zadanie matematyczne, mimo że w pierwszej chwili wydawałoby się, że to geografia. Ilu minimalnie kolorów należy użyć na mapie, jeżeli pola o jednym kolorze, nie mogą ze sobą sąsiadować? Trzech, czterech, czy pięciu? Jak Wam się wydaje?